IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Beatrix Calm.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Beatrix Calm

avatar

Liczba postów : 1
Join date : 27/03/2012

PisanieTemat: Beatrix Calm.   Wto Mar 27, 2012 12:34 pm


Imię i nazwisko: Beatrix Vivianne Calm
Wiek: 16 lat
Miejsce urodzenia: Londyn!
Znaki szczególne: Długa, nieładna szrama na szyi, kończąca się tuż przy linii szczęk.
Krew: Czysta. Przez duże C.

Historia: Beatrix Vivianne Calm przyszła na świat jako pierworodna córka Vivianne Rosemary Calm (z domu Solloway) oraz Ramonda Vladimira Calm. Trzy minuty i dwadzieścia sekund po Beatrix urodził się jej młodszy brat, Bilius Ramond Calm. Dzieci wyglądały na zdrowe (zwłaszcza ich płuca dawały popis niezwykłego wytrenowania). Niestety, z niewiadomego powodu, ich włosy miały kolor... Rudy. Tak po prostu, pospolicie rudy. Vivianne upierała się, że nigdy nie zdradziła Ramonda. Według wszelkich zaklęć i eliksirów, była to prawda, jednak Ramond odczuwał pewne obrzydzenie do swoich dzieci. Proszę to sobie wyobrazić: z jego strony szanowana rodzina Calm o jasnych, no, maksymalnie złocistych włosach, ze strony jego żony szanowana rodzina Solloway o kasztanowych włosach... I podlotki o rudych włosach. To bardzo drażniło gust estetyczny Ramonda.
W ogóle te dzieci to jakieś nieudane były. Przynajmniej w połowie. Bilius wydawał się być szczerze zainteresowany magiczną historią. Chętnie słuchał opowieści rodziców o ich rodach, dawnych bitwach, wojnach, paktach... Nie interesował się żadną inną dziedziną magicznego świata, tylko historią. Beatrix wręcz przeciwnie. Na samo słowo "historia" wybiegała z pokoju. Była energicznym, ruchliwym dzieckiem. Wiecznie biegała, skakała, próbowała swoich sił. Mniej więcej koło szóstego roku życia rodzice uznali, że to trzeba jakoś wykorzystać. Chcieli zachęcić córkę do quidditcha, ale uznali, że to na razie zbyt niebezpieczne. Pozostawili decyzję w rękach niani, a ta zapisała dziewczynkę na mugolskie sporty: sztuki walki, boks i łucznictwo. Okazało się to strzałem w dziesiątkę (a propos łucznictwa), bo Beatrix doskonale sobie radziła we wszystkich tych dziedzinach. A mogąc stracić tam wiele energii, zrobiła się o wiele spokojniejsza. Prawdopodobnie i tak kiedyś by jej to przeszło, ale w ten sposób była też wysportowana. Beatrix przeżyła dobre, spokojne dzieciństwo... Aż do jedenastego roku życia.
W dniu jej oraz Biliusa jedenastych urodzin do domu przyszedł list z Hogwartu.
Jeden list.
Zaadresowany do Beatrix Vivianne Calm. Bilius nigdy swojego listu nie otrzymał i nie miał otrzymać; był charłakiem. Zrozpaczeni rodzice długo próbowali, ale nie uzyskali efektu. W jakiś sposób Bilius nie odziedziczył ich magicznej mocy. Był to ogromny cios dla państwa Calm, którzy pokładali w swoim jedynym męskim potomku nadzieję na przedłużenie ich rodu. Beatrix, to, wiadomo, dziewczyna, a poza tym, była tak buntownicza i samotnicza, że woleli w niej nie pokładać żadnych nadziei. Prawdopodobnie na złość im zrobiłaby wszystko dokładnie odwrotnie.
Beatrix została wysłana do Hogwartu. Po trzech miesiącach nauki dowiedziała się z listu od Biliusa, że rodzice znowu chcą mieć dziecko. Nie pozostawało wątpliwości, że chcieli zastąpić swojego "nieudanego" syna. Po tym wydarzeniu Bilius tak długo nękał rodziców, aż ci wysłali go do mugolskiej szkoły z internatem. Beatrix została w Hogwarcie, ale znienawidziła swoich rodziców. Najbardziej irytowało ją to, że według otoczenia to byli wzorowi byli Gryfoni... Nikt nie zauważył ich bezwzględności.

Wygląd: Beatrix to osóbka o długich, płomiennorudych włosach, i to jest pierwsze, co w niej można zauważyć. Zazwyczaj nosi te włosy rozpuszczone, aby zachwycać i zwracać na siebie uwagę ludzi. Uważa, że to jedyne, co ma ładne w swoim wyglądzie. Resztę odziedziczyła po matce. Ma wyrazistą, bladą twarz i jasnozielone oczy, okolone firanką zawsze starannie pomalowanych tuszem rzęs. Poza tymi włosami nie posiada właściwie znaków rozpoznawczych. Dosyć ostre rysy twarzy nie zapadają w pamięć jakoś szczególnie. Beatrix jest bardzo wysoka i szczupła, a przy tym silna- po latach ciężkich treningów. Ubiera się zazwyczaj w stylu, który sama tworzy i miksuje. To styl prostej, ładnej dziewczyny w dopasowanej bluzce i czarnych jeansowych rurkach. Od czasu do czasu Beatrix dodaje do tego coś innego: lekkie, zwiewne sweterki czy luźne narzutki. Lubi też ostre akcenty: ciężkie buty, skórzaną kurtkę, rzemień na ręku. Jej ulubione buty to ciężkie botki na obcasie, sznurowane na całej długości, z metalowymi noskami. Ze swojej garderoby jest chyba do nich najbardziej przywiązana, tuż obok czarnej, skórzanej kurtki i bransoletki z gwiazdkami od Biliusa.
Czy Beatrix jest ładna? Osobiście nigdy by tak nie powiedziała. Nie można jej określić jako brzydką- nie ma krzywych nóg, haczykowatego nosa czy oczu nierównej wielkości. Pięknością też nie jest, ale zwraca na siebie uwagę.

Charakter: Beatrix to osóbka o trudnym, wybuchowym charakterze. Najważniejsza w niej jest lojalność: osobie, której ufa i na której jej zależy, dochowa wierności, choćby się waliło i paliło. Trudno zdobyć jej zaufanie, ale jeśli już się to uda, można być pewnym, że zdobyło się zawsze obecną, silną, zdecydowaną sojuszniczkę.
Beatrix zawsze walczy o swoje zdanie. Nienawidzi osób, które nie szanują jej poglądów. Nie jest jakoś bardzo wojownicza, ale w obronie jest świetna. Walczy zawsze do upadłego, poddanie się traktuje jako skazę na honorze i okrutne poniżenie.
Jest, jak wspomniano powyżej, bardzo honorowa. I, niestety, mściwa. Tak samo, jak lojalnie za kimś stoi, tak lojalnie stoi przeciwko komuś. Długo chowa urazę.
W kontaktach codziennych Beatrix to w miarę cicha, spokojna dziewczyna (dopóki się jej nie zirytuje). Doprowadzona do ostateczności, wybucha wściekłością i nie oszczędza wrogów. Nienawidzi romansów. Wstydzi się przyznać do tego, że sama chciałaby poznać kogoś wyjątkowego.
Najłatwiej Beatrix zdenerwować, insynuując, że jest słabą i delikatną istotką, którą trzeba chronić. Niezależna, buntownicza natura Bei nie pozwoli na taką obelgę i już po chwili ryzykant może się przekonać, jak ta słaba istotka umie uderzać. Drapać. Kopać. Dusić. Rzucać. Wykręcać. Łamać. Skręcać. Rwać. I robić inne bolesne rzeczy.
Pomimo tego wybuchowego, nieokiełznanego charakteru, Beatrix to dobra kompanka. Stara się przestrzegać zasad, które obowiązują (to element jej lojalności) oraz szanować autorytety. Może ma zadatki na prefekta?
Hobby: Beatrix, ku zdumieniu całej rodziny, zakochała się w eliksirach. Jest to absolutnie jej dziedzina, którą uwielbia, kocha i co tam jeszcze. Za pogawędkę z Mistrzem Eliksirów dałaby sobie pewnie uciąć rękę, a na składniki do eliksirów wydaje całe kieszonkowe.
Ponadto, Beatrix lubi mugolskie sporty: Aikido, kung fu, boks, łucznictwo, oraz quidditcha.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Melissa DiLaurentis
Prefekt Slytherinu
avatar

Dom : Slytherin
Różdżka : sztywna, 10 ¼ cala, heban, włos z głowy wili
Liczba postów : 28
Join date : 21/01/2011
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Beatrix Calm.   Sro Mar 28, 2012 7:29 pm

Karta postaci w złym miejscu. Opublikuj ją tutaj: http://hogwart.yes-da.com/f37-mlodzi-czarodzieje i będzie akcepcik ;D

_________________
If you love me, say it!
If you trust me, do it!
If you want me, show it!
If you need me, prove it!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Beatrix Calm.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Droga do Hogsmeade
» 'Calm down girl - it's just a kiss...'

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Początek :: Karty Postaci-
Skocz do: