IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Esy floresy Melsoonki

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Megan Cross
Prefekt Ravenclawu


Dom : Ravenclaw
Różdżka : normalna, 7 cali, wiśnia, pióro feniksa
Liczba postów : 156
Join date : 15/01/2011
Age : 22
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Esy floresy Melsoonki   Czw Lip 07, 2011 1:26 pm

Ku.wa.
Pierwsze słowo, które przemyka mi przez myśl... Wszystko się wali.


Nawet nie wiem kiedy i gdzie cały mój świat nagle stał się jedną wielką nieszczęśliwą pomyłką! Jezu, jak ja bym chciała być gdzie indziej. Jestem tutaj przecież już szósty rok, a tak naprawdę teraz dopiero przekonałam się o moim stopniu tutaj. Jest zerowy.. Eleny nie ma, nawet nie wiem gdzie jest.. nie obchodzi mnie. Darzyłam ją przecież tak wielką sympatią, była dla mnie jak siostra, a teraz?! No właśnie o to chodzi. Nie wiem wcale, co dzieje się teraz. Nie wierzę już nawet mojemu Panu, który teraz potajemnie knuje coś ze zwłokami tej wywłoki Stone. Tylko Victoria wie wszystko, ja już się nie liczę. Postanowiłam nie mieć już do nich zaufania, nie tym razem.
Do tego jeszcze ten gwałt.. Kto to był, do cholery?!
Do tej pory nie mogę nikomu spojrzeć w oczy, bo czuję się jakaś taka brudna. Czuję tą krew w której leżałam. Eh.. jak ja się wtedy bałam. Przez ten idiotyczny jeden moment stało się coś nieodwracalnego. Jak ja mogłam zajść w tą przeklętą ciążę?!

DZIECKO?!

To nierealne! Nie ja, proszę, nie jaaa! Ku.wa! Nie poradzę sobie z tym, nie tutaj. Nie wiem, cholera, naprawdę nie wiem co robię.


_________________



Oszaleję albo... przypnę ludzkości skrzydła.


Ostatnio zmieniony przez Melanie Scott dnia Czw Sie 18, 2011 3:31 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.hogwart.yes-da.com
Megan Cross
Prefekt Ravenclawu


Dom : Ravenclaw
Różdżka : normalna, 7 cali, wiśnia, pióro feniksa
Liczba postów : 156
Join date : 15/01/2011
Age : 22
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Esy floresy Melsoonki   Czw Sie 18, 2011 3:12 pm

Zabawne..
Jak to wszystko toczy się nie tak, jak powinno.


Brzuszek już powoli zaczyna być widoczny, nie wspominając o reszcie. jedyną pociechą jest dla mnie Rosalie. Ach, moja kochana Rosalie! Co ja bym bez niej zrobiła? Cholera jasna, nie mam pojęcia. Zaoferowana przez nią pomoc przy tym CZYMŚ jest bardzo kusząca, a ona od zawsze pragnęła o dziecku. Ale.. jeśli się do niego zbytnio przywiąże? A co będzie, gdy zacznie je kochać bardziej niż ja? Zatrzyma je?! No nie wiem, czy bardziej mam się cieszyć, czy... nie, ja go przecież nie chcę.
Taa, wesołe jest życie Ślizgonki, ku.wa. Żyć, żyć i jeszcze raz skoczyć z mostu. Pierdziele wszystko, jadę do Anglii, będę robiła na zmywaku za korzystną sumę mugolskich pieniędzy. Można? Można, a co!
Wraz ze mną, do czasu dzieciaka wyjeżdża Elena i Tamara, ale ja chyba podziękuję Tamarze, bo wcale jej nie widuję. Chyba zaproponuję wyjazd Ianowi, nie chce go zostawić na pastwę losu z Victorią. O nie, nie zostawię go z nią! Ian, chcesz czy nie, jedziesz wraz ze mną i Eleną! A Tamara... ta naiwna dziewczynka i tak zadaje się z Juliette, niech idzie do tej wywłoki.

Poradzę sobie sama.

_________________



Oszaleję albo... przypnę ludzkości skrzydła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.hogwart.yes-da.com
 
Esy floresy Melsoonki
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Księgarnia Esy i Floresy
» Księgarnia Esy i Floresy

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Początek :: Starocie z dawnego hoga-
Skocz do: