IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Lily Carmen Nixon

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Go??
Gość



PisanieTemat: Lily Carmen Nixon   Pią Sty 21, 2011 9:32 pm


Imię i nazwisko: Lily Carmen Nixon
Wiek: 18 ( tegoroczna absolwentka)
Miejsce urodzenia: Londyn
Znaki szczególne: Blizna w kształcie serca na szyi. Pragnę dodać, że wycięta. Krwotok był nie lada.
Krew: Czysta.
Powiązania rodzinne: Martha Nixon – matka ; Thomas Nixon – ojciec ; Olivia Nixon - Chrzestna
Historia: Historia Lily… Trudna ją opowiedzieć w kilku zdaniach, ale spróbuję.
Pewnego słonecznego poranka na świat przyszła mała brunetka o miodowych oczach – oto nasza bohaterka. Na Chrzcie przybrała imię Lily – tak wybrała dla niej najbliższa ciotka.
Świat dziewczynki był wspaniały. Nie znała troski, ani biedy. Nie przejmowała się niczym. Ale dziewczyna nie lubiła, gdy inni ubierali ją w słodkie, bogato strojone szaty – przeciwnie wolała być skromnie ubrana. Wedy mogłaby chodzić po drzewach, wspinać się na najwyższe gałęzie i z góry podziwiała krajobrazy.
Niestety. Pewnego chmurnego dnia stało się nieszczęście. Zmarł ojciec dziewczynki - Thomas Nixon. Jak się później okazało miał same długi. Matka z dziewczynką sprzedały dom i wyprowadziły się do Francji, do malutkiego miasteczka Stroud – czy jakoś tak. Martha Nixon musiała pójść do pracy. Specjalizowała się w zaklęciach, więc została nauczycielką w tamtejszej szkole.
Dziewczyna odziedziczyła talent po matce. Z zaklęć miała same Wybitne, ale to nie dlatego, ze tego przedmiotu uczyła jej matka. Podzielała również zapał do transmutacji. Gdy usłyszała od starszej koleżanki o animagach sama zapragnęła zostać jednym z nich. Lily miała jedną, jedyną przyjaciółkę, gdyż dziewczyny nie lubiły jej. Panna Nixon była z tego powodu zrozpaczona. Pewnego dnia Nicole, bo tak miała na imię ów przyjaciółka poszła na spacer wokół fontanny na dziedzińcu. Nicole uwielbiała kwiaty – a szczególnie róże. Poszła więc do największej szklarni w szkole. Zerwała dużą, ładnie prezentującą się różę. Gdy wyszła ze szklarni rzucił się na nią szaleniec. Dziewczyna głośno krzyczała o pomoc, a Lily, która uczyła się w komnacie najbliżej ogrodu usłyszała krzyki przyjaciółki. Jak najszybciej zbiegła ze schodów i cisnęła zaklęciem ogłuszającym w szaleńca. Nicole cała się trzęsła, a w jej oczach czaił się strach. Huk zwołał prawie całą szkołę. Panna Clary – nauczycielka Obrony Przed Czarną Magią spytała co się dzieje z Nicole. Lily wszystko jej wyjaśniła. Co się stało potem? Panna Nixon nie wie, gdyż szaleniec rzucił się na nią z nożem.
Gdy się obudziła była w szkolnym szpitalu, a obok niej była Nicole i sama dyrektorka szkoły, która gorąco jej gratulowała.
Rodzinie Nixon’ów wiodło się dobrze. Matka z córką były zawsze razem. Wspierały się nawzajem. Nieszczęście przyszło później, gdy jej matka zakochała się w chłopaku w wieku córki.
Wybranek pani Nixon, nazywał się Rachael. Był to najlepszy, aż do tego momentu, przyjaciel Lily. Dziewczyna zapłonęła żywą nienawiścią do blondyna. Gdy tylko spotykała go na korytarzu w jej oczach płonął ogień, a jej zwykle wygięte w szczerym uśmiechu usta przybierały złośliwy ton.
Lily zażarcie spierała się z matką, aż w końcu postanowiła wyprowadzić się od matki. Tak właśnie dostała się do Anglii. Z początku nie porozumiewała się z matką, ale gdy już jej wybaczyła zaczęło z nią pisać. I w ten czas nastał rok szkolny, a Lily musiała pójść do szkoły. Nie zamierzała jednak wracać do Francji, przeciwnie chciała zostać w Wielkiej Brytanii.
Matka przystanęła na propozycję córki – i teraz przesyła jej pieniądze na własne wydatki.
Tak przebiegały sielankowe lata bohaterki. Szkołę zdała z wybitnymi ocenami.

Wygląd:
Brązowe z blond pasemkami włosy i miodowe oczy. Duże, malinowe usta. Na jej twarzy zwykle lśni uśmiech. Wysoka, szczupła i powabna. Połowa Beuxbatons ( ta męska) oglądała się za Lily. Wszystko w dziewczynie ich przyciągało. Jej słodki głos i oczy, w których mężczyźni chcieli się zatracić bez wytchnienia. Malinowe usta przykuwają wzrok. Zgrabny nos jej mały i delikatny. Jej oczy okala wachlarz ciemnych rzęs.
Charakter:
Dziewczyna jest osobą nieśmiałą i trudno przystosowuje się do nowych warunków. Dlatego obawiała się pierwszego dnia w szkole. Nie ma o sobie wygórowanego pojęcia, przeciwnie uważa, że jest najgorsza na świecie. Nie dostrzega swojej urody – długich, brązowych włosów, miodowych oczu i pełnych, malinowych ustach, w których połowa Beauxbatons miała ochotę się zanurzyć. Jest pilną uczennicą, chociaż nie genialną. Jest odważna. Czyż uratowanie przyjaciółki ( może warto dodać jedynej, gdyż ta druga połowa szkoły szczerze jej nienawidziła) z rąk szaleńca nie wymaga odwagi? Męstwa też w niej nie brak.
Hobby: Zaklęcia i pisanie wierszy.
Gdy wpadnie w rozpacz długo nie może wrócić do siebie. Czemu?Może przez śmierć ojca? A może i nie... Często gdy zasypia przed jej oczami stają wielkie, pełne strachu oczy Nicole. Już jako mała dziewczynka umiała czytać i pisać. Jest zdolna czarownicą, ale nie genialną.
Praca, jaką chcesz wykonywać: Nauczycielka w Hogwarcie – OPCM.


Ostatnio zmieniony przez Lily Nixon dnia Sob Sty 22, 2011 12:09 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Megan Cross
Prefekt Ravenclawu
avatar

Dom : Ravenclaw
Różdżka : normalna, 7 cali, wiśnia, pióro feniksa
Liczba postów : 156
Join date : 15/01/2011
Age : 22
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Lily Carmen Nixon   Pią Sty 21, 2011 10:02 pm

Rozbuduj wygląd, popraw błędy, a widziałam ich kilka, chodzi mi głownie o znaki interpunkcyjne, no i będziesz miała akcepta Wink

_________________



Oszaleję albo... przypnę ludzkości skrzydła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.hogwart.yes-da.com
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Lily Carmen Nixon   Pią Sty 21, 2011 10:08 pm

Błędów nie widzę, ale cuś tam poprawiłam. Wygląd rozbudowałam.

( wyobraź sobie, że jeszcze 498 postów xd)
Powrót do góry Go down
Megan Cross
Prefekt Ravenclawu
avatar

Dom : Ravenclaw
Różdżka : normalna, 7 cali, wiśnia, pióro feniksa
Liczba postów : 156
Join date : 15/01/2011
Age : 22
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Lily Carmen Nixon   Pią Sty 21, 2011 10:32 pm

podkreśliłam ci błędy, jakie udało mi się jeszcze wyłapać.

_________________



Oszaleję albo... przypnę ludzkości skrzydła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.hogwart.yes-da.com
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Lily Carmen Nixon   Sob Sty 22, 2011 12:13 pm

Poprawione Smile
Powrót do góry Go down
Megan Cross
Prefekt Ravenclawu
avatar

Dom : Ravenclaw
Różdżka : normalna, 7 cali, wiśnia, pióro feniksa
Liczba postów : 156
Join date : 15/01/2011
Age : 22
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Lily Carmen Nixon   Sob Sty 22, 2011 7:01 pm

no, troszkę się panienki czepnęłam, ale teraz już wydaje mi się, że wszystko jest okej.
Akcepcik! Very Happy

Różdżka: sztywna, 11 cali, drewno różane i włos z grzywy jednorożca (ze względu na to, że nadaje się dobrze do OPCM, którego przedmiotu nauczycielką jesteś)

Witamy na forum, panno Nixon.

_________________



Oszaleję albo... przypnę ludzkości skrzydła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.hogwart.yes-da.com
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Lily Carmen Nixon   Sob Sty 22, 2011 7:03 pm

Dziękuje panno Scott
Smile
:*
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Lily Carmen Nixon   

Powrót do góry Go down
 
Lily Carmen Nixon
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Lily Evans
» Lily O'Donnell
» Lily Evans
» Lily MacDonald

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Początek :: Starocie z dawnego hoga-
Skocz do: